Strona główna | Oferta | Profil inwestycyjny | Praca | Kontakt | Nasi Partnerzy Dziś jest: 05.09.2010r.   
Inwestycje w złoto - Bednarczyk & Garczarek
Oferta:
Fundusze inwestycyjne

Inwestowanie w nieruchomości

Portfel aktywów niepublicznych

Private equity

Ubezpieczenia

Inwestycje w złoto
Mapa strony:
Mapa strony - kliknij.
Statystyki:
Stronę odwiedzono: _razy
przez:
użytkowników.
Inwestowanie w złoto:

Inwestuj z nami w zloto

Korzyści z inwestowania w fizyczne złoto:
  • zabezpieczenie majątku
  • płynność aktywa
  • płatność złotem w każdym kraju, bez względu na walutę, warunki ekonomiczne i społeczne
  • inwestycja już od 700 €


Żadne aktywo nie może być tak uniwersalnie wyceniane i w pełni akceptowane przy wymianie na gotówkę na całym świecie, jak złoto. Skąd więc ta ponadnarodowa wartość złota, bez względu na ustrój, poglądy, religię, sytuację gospodarczą?
Złoto jest uniwersalnym środkiem akumulacji światowego bogactwa. Jego cena jest w każdym miejscu naszego globu taka sama - czy to w Londynie, czy Nowym Jorku, Tokio, Warszawie. Posiada ono ponadto unikalną cechę - jest zarówno rzeczywiste, jak również płynne, czego nie można powiedzieć o papierach wartościach lub nieruchomościach. Te pierwsze są płynne lecz wirtualne, drugie natomiast rzeczywiste lecz niepłynne. Wartość złota wynika z psychologii rynku, na co składa się sposób myślenia miliardów ludzi na całym świecie, którzy postrzegają złoto jako uniwersalny środek akumulacji bogactwa. Obecnie inwestycje są jednym z głównych czynników wzrostu cen złota. Złoto stanowi w dalszym ciągu uniwersalną walutę dla rządów oraz banków centralnych, nawet po upadku złotego standardu. Pieniądz papierowy nie zwyciężył, bez względu na to, kto jest jego emitentem.
Skąd więc złoto czerpie wartość?
Jest oczywistym, że ceny złota wynikają z wielkości podaży i popytu. Podaż rośnie z każdym rokiem. Popyt zależy od sytuacji ekonomicznej i perspektyw jej zmian. Inflacja jest jednym z istotnych motorów napędzających ceny złota, podobnie jak dekoniunktura w amerykańskiej gospodarce oraz na rynku akcji. Istotne znaczenie dla cen złota mają również zakupy banków centralnych. A te ostatnio stanęły po stronie popytowej lub zrezygnowały z upłynniania rezerw. W ciągu upływającej dekady gospodarka światowa przeżyła dwa poważne kryzysy ekonomiczne. Kto jednak kupił za dolary 10 lat temu złoto, pomnożył wartość inwestycji pięciokrotnie. Nie mniej intratne byłyby też inwestycje w innych walutach. Wiele wskazuje, że wzrostom cen złota nie została postawiona jeszcze bariera. Już w czwartym kwartale tego roku można się spodziewać, że posiadacze złotych inwestycji będą liczyć dalsze profity z inwestycji w ten magiczny kruszec.

Guru rynków finansowych o złocie

Ceny złota mają rosnąć. Znani analitycy przewidują scenariusze, w których już niedługo za uncję złotego kruszcu będziemy płacić 5, 6, a nawet 10 tysięcy dolarów

1. Peter Schiff, prezes Euro Pacific Capital

Peter Schiff przewidział ostatnią bessę dużo wcześniej, niż się zaczęła. Konsekwencją jego trafnych prognoz dotyczących rynku akcji, gospodarki, rynku nieruchomości, kryzysu kredytów hipotecznych, rynku surowców, złota i dolara, jest coraz większa popularność jego osoby w świecie rynków finansowych. " Ludzie są pełni obaw o utratę przez waluty papierowe swojej obecnej wartości. Niespodzianką jest to, że złoto jest nadal nisko wyceniane. W okresie najbliższych 5-10 lat złoto może osiągnąć cenę od 5 do 10 tysięcy dolarów za uncję" - mówi Schiff.

2. David Rosenberg, były główny analityk Merrill Lynch i aktualnie główny ekonomista, strateg w Gluskin Sheff

" Jest rzeczą pewną, że złoto podwoi swoją cenę z obecnych poziomów. Popyt zawsze jest trudny do oszacowania, ale banki centralne kupiły w ostatnim roku więcej złota (425 ton) niż w jakimkolwiek innym, poczynając od 1964 roku. Ponadto rynek byka na złocie jest konsekwentnie wspierany przez systematyczny spadek podaży w okresie ostatnich 8 lat. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z istotności krzywej kosztów wydobycia w tej branży, które są bardzo wysokie. Łatwo dostępnych złóż zostało naprawdę niewiele, a kompanie wydobywcze drążą rudę złota na głębokości 4 kilometrów w południowej Afryce" - uważa David Rosenberg.

Rosenberg wymienia również szereg wskaźników, które wskazują na dużo wyższą od obecnej wartość godziwą złota:

  • jeżeli wskaźnik cena złota do światowego PKB powróci do poziomów z przed 30 lat, czyli czasu zawirowań na rynku walutowym i długu publicznego, to cena złota będzie wynosić 5,3 tys. dol. za uncję
  • jeżeli relacja ceny złota do agregatu pieniężnego M3 powróci do takiej wartości, jak w roku 1990, to złoto będzie kosztować 5,7 tys. dol. za uncję
  • jeżeli cena złota do agregatu pieniężnego M1 wróci na poziom ostatniego szczytu, to cena złota wyniesie tylko 2,3 tys. dol. za uncję

3. Alf Field, często nazywany najlepszym analitykiem rynku złota, głównie z powodu bardzo trafnych prognoz dotyczących cen kruszców.

Jego trafność doskonale można ocenić na podstawie publikacji jego opinii w mediach z 2003 i 2008 roku. " Świat, a szczególnie USA, zmierza w kierunku wielkiego kryzysu finansowego, który ja nazywam "Kryzysem Wielkiego Kahuna" " - mówił Field. " Sądzę, że "Kryzys Wielkiego Kahuna" będzie stanowił duże zagrożenie dla stabilności całego systemu finansowego, co będzie miało swój skutek w postawie urzędniczych "autorytetów", którzy będą łatać problemy pieniędzmi z publicznego budżetu, wykupując za publiczne pieniądze banki i duże korporacje, które popadły w kłopoty. Wszystko to będzie prowadziło do zniszczenia wartości walut papierowych. Konsekwencją problemów całego systemu finansowego będzie dynamiczny wzrost ilości wydrukowanych pieniędzy, co będzie odbijać się na wzroście ceny złota, która w swoim apogeum wzrostu powinna osiągnąć 10 tys. dolarów. Jednak cena złota o takiej wysokości może pojawić się tylko w otoczeniu inflacyjnym, które, jak sądzi wielu ludzi, pojawi się po protekcjonistycznych działaniach urzędników państwowych" - brzmi analiza Alfa Fielda. Ceny złota mają rosnąć. Znani analitycy przewidują scenariusze, w których już niedługo za uncję złotego kruszcu będziemy płacić 5, 6, a nawet 10 tysięcy dolarów Ostatnio Alf Field w publicznych wypowiedziach silnie preferuje scenariusz inflacyjny, który powinien pojawić się w wyniku drukowania świeżych pieniędzy na elektronicznej prasie drukarskiej, a wysoka inflacja będzie wynikiem działań organów państwowych podczas ostatniego kryzysu. "Jeżeli Mugabe mógł zrobić hiperinflacje w Zimbabwe, to wydaje się, że Ben Bernanke wraz z zespołem swoich kolegów w innych krajach nie będą mieli problemów w zrobieniu tego samego" - konkluduje Field. Określając potencjał dla ceny złota mówi:" Od 1971 do 1980 roku złoto wzrosło z 35 dol. do 850 dol. za uncję, czyli 24,3 raza. Jeżeli aktualny rynek byka na kruszcach ma taki sam charakter, to cena złota wyniesie 6221 dolarów za uncję."

4. Egon von Greyerz, dyrektor zarządzający w szwajcarskim Matterhorn Asset Management oraz twórca spółki inwestycyjnej i składującej złoto GoldSwitzerland.com.

"Jeżeli zindeksujemy cenę złota o inflację podawaną przez niezależną agencję Shadowstats.com, to szczyt z 1980 roku, kiedy cena złota wyniosła 850 dolarów za uncję jest równowartością obecnych 7,2 tys. dolarów za uncję. W związku z tym z obecnych poziomów cena złota może wzrosnąć sześciokrotnie i nadal pozostanie w warunkach nieodbiegających od tych, które mamy w ciągu ostatnich 30 lat" - uważa Greyerz. Zdaniem Greyerza nie będzie w przyszłości tyle złota, żeby zaspokoić całkowicie popyt, dlatego spodziewa się on w całym 2010 roku wzrostu jego ceny, z kilkoma większymi korektami i dużą zmiennością, dochodzącą nawet do 100 dolarów za uncję w jeden dzień. Egon von Greyerz spodziewa się szczytu na złocie w ciągu kilku najbliższych lat pomiędzy 5 a 10 tys. dolarów za uncję.

5. Peter Cooper, autor książki "Dubai Sabbatical: The Road to $5000 Gold"

"Banki centralne na całym świecie, aby zwalczyć kryzys finansowy, obniżyły stopy procentowe do sztucznie niskich poziomów. Jednak niskie stopy procentowe doprowadzają do wysokich cen obligacji. Jeżeli stopy procentowe zaczną rosnąć, co stanie się prędzej czy później, to ceny obligacji będą spadać . i jeżeli chcesz lokować swoje środki poza rynkiem obligacji, to metale szlachetne i/lub gotówka jest najlepszym wyjściem. Prawdziwym dopalaczem dla ceny złota jest relacja popytu i podaży. Podaż metali szlachetnych jest ograniczona, co w rzeczywistości jest wielką przewagą, ponieważ może służyć do przechowywania majątku. Ponadto kapitały wychodzące z rynku obligacji będą powodować przyspieszenie dynamiki cen metali szlachetnych" - przekonuje Peter Cooper i dodaje: " Trzeba też pamiętać, że rynek obligacji jest dużo większy niż rynek akcji, a rynek metali szlachetnych jest najmniejszy ze wszystkich głównych klas aktywów. Zatem jeżeli bardzo duża ilość pieniędzy z rynku obligacji i akcji trafi na mały rynek metali szlachetnych, to można konserwatywnie szacować, że cena złota dojdzie do 5 tys. dolarów za uncję" - podsumowuje.

6. Rob McEwen, prezes US Gold Corp. i założyciel notowanej na giełdzie, jednej z największych na świecie spółek wydobywających złoto Goldcorp Inc.

" Podaż pieniądza wzrosła w zastraszającym tempie. Rząd, chcąc pomóc gospodarce, wydrukował pieniądze. Idąc tym samym w kierunku wzrostu długu publicznego na niespotykaną dotąd skalę, co będzie deprecjonować wartość pieniądza" - ocenia sytuację McEwen. Komentując sytuację na rynku złota, McEwen mówi: " Sytuacja taka jak obecna zdarza się raz na 300 lat, dlatego prognozuję cenę złota do końca tego roku na poziomie 2 tys. dolarów za uncję, a w latach 2012 - 2014 na 5 tys. dol. za uncję."



Jeżeli jesteś zainteresowany inwestycją w złoto skontaktuj się z nami! KONTAKT



Artykuły pochodzą ze strony magazynu Forbes
Szukaj:
Szukaj w serwisie:
Kursy walut z dnia: 05.09.2010r.
  Waluta:    Średni kurs:  
USD 3,0895
EUR 3,9635
CHF 3,0450
Indexy giełdowe:
2010-09-03
nazwa wartość
[pkt]
zmiana [%]
WIG202 476,190,63
WIG-PL2 735,640,76
mWIG1 302,28-0,58
sWIG100,0012 277
WIG2 534,670,38
zloto
Copyright © Bednarczyk & Garczarek 2007-2010